poniedziałek, 21 marca 2011

Noc...

Więc kolejny mój internetowy wpis z pamiętnika. Zacznijmy!

Dzisiaj Poniedziałek i szkoła. Był pokaz ptaków na boisku. Na szczęście pani zapomniała o kartkówce z matmy. Jutro na 9:00 jak co 2 tygodnie. Inne dni na 8:00 buu. Kinga siedzi i też chcę wpisać wpis do pamiętnika. Ale zaraz po mnie. O poszła się kąpać. Dzis miałam mnóstwo prac domowych. Masakra. Ale Kinga więcej.. W końcu to 6 klasa... Dzisiaj idzie do koleżanki na noc. Więc spotkamy się dopiero o 15:00 jak wróci z szkoły jutro. Będę dzisiejsza noc spędzała sama w pokoju... Słysząc powiew wiatru z dworu ( Kinga mieszka na 10 piętrze w wieżowcu ). Słysząc szelest naszych plakatów. Słysząc chrapanie jej taty i hałasowanie Binga ( psa sąsiadów ) i Azy ( yorka Kingi ). Słysząc jak Mateusz ( młodszy brat Kingi ) buszuje w kuchni. I ogółem różne odgłosy jakich nie dostrzegałam. Tak, noc bez Kingi będzie sennym koszmarem które będą mi się śnić tej nocy. Wesołej nocy życzę!

Smutna Ola.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz